W jednym z mieszkań na Woli od kilku miesięcy działała agencja towarzyska. Zorganizowała ją i prowadziła 30-letnia Ewelina D. Kobieta szukała pań do towarzystwa na serwisach z ogłoszeniami. Proponowała im udostępnienie lokalu, wyszukiwanie klientów w zamian za dzielenie się zyskami. Zatrudniła w ten sposób kilka kobiet. Zajmowała się prezentacją ich walorów, przyjmowała zgłoszenia od potencjalnych klientów, przedstawiała cennik usług, który wynosił od kilkudziesięciu do kilkuset zł.
Podczas zatrzymania, w mieszkaniu kobiety policjanci znaleźli 8 tys. zł w gotówce oraz kilkanaście telefonów komórkowych. Za sutenerstwo i ułatwianie prostytucji grozi jej do pięciu lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Juz wczesniej karana za to samo.
Juz wczesniej karana za to samo.