W trakcie interwencji Strażników Miejskich - pewna kobieta dała upust swojej złości. Sytuacja miała miejsce na Woli...
We wtorek, 9 czerwca około godziny 22:00 strażnicy z IV Oddziału Terenowego otrzymali od dyżurnego zlecenie dotyczące blokowania wyjazdu z bramy przy ulicy Ludwiki na Woli. Na miejscu okazało się, że Honda nie blokuje innego auta, a „tylko” parkuje na powierzchni wyłącznej z ruchu. Funkcjonariusze przystąpili do czynności służbowych. Po wykonaniu dokumentacji fotograficznej strażnicy udali się do radiowozu, by przygotować wezwanie dla sprawcy wykroczenia.
Wtedy podeszła do nich nastawiona agresywnie kobieta. Używając słów określanych jako wulgarne, zaczęła ubliżać strażnikom. Uderzała pięściami i kopała w radiowóz. Funkcjonariusze kilkukrotnie starali się ją uspokoić, jednak żadne prośby ani polecenia nie przynosiły skutku. W chwili, gdy strażnicy wyszli z radiowozu, kobieta kopnęła jednego z nich i próbowała uderzyć go pięścią. Narastająca agresja, nie tylko słowna, zmusiła strażników do użycia środków przymusu bezpośredniego.
Na miejsce interwencji przybyły inne załogi straży miejskiej, wezwano policję. Agresywną kobietę umieszczono w przedziale przewozowym. W związku z naruszeniem nietykalności strażnika miejskiego dalsze czynności prowadzić będzie policja.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze